Spod Igły i Nitki – od audytu i badań do kompleksowego redesignu i wdrożenia e-commerce
O projekcie
Spod Igły i Nitki to rodzinna marka z Białegostoku, która od lat szyje personalizowane tekstylia domowe – m.in. pościel, ręczniki, szlafroki – z certyfikowanych materiałów i według autorskich wzorów.
Personalizacja produktów haftem i dopasowanie do indywidualnych wymiarów były dużym atutem marki, ale jednocześnie komplikowały zakupy online. Dotychczasowy sklep nie nadążał za złożonością oferty – klientki gubiły się w kategoriach, miały trudności z doborem rozmiaru i nie zawsze wiedziały, jak będzie wyglądał spersonalizowany produkt.
🎯 Celem projektu było uporządkowanie ścieżki zakupowej i zwiększenie potencjału konwersyjnego sklepu – szczególnie na mobile, skąd pochodziło 73% ruchu – bez utraty rodzinnego i rzemieślniczego charakteru marki.
PRZED vs PO – strona główna (desktop)

Wyzwanie
Jak przełożyć złożoną ofertę – różne rozmiary, materiały, personalizację i przeróbki – na prostą i intuicyjną ścieżkę zakupową bez odbierania marce tego, co czyni ją wyjątkową?
Przy 73% ruchu z mobile dodatkowym wyzwaniem było zaprojektowanie tego doświadczenia na małym ekranie, bez przytłaczania klientek liczbą opcji.
Co zrobiliśmy
Nie projektowaliśmy na wyczucie. Całą pracę oparliśmy na danych z audytu CRO/UX i badaniach z klientkami. Audyt pokazał nam, gdzie pojawiają się problemy, a badania pomogły zrozumieć, dlaczego.
Projekt zrealizowaliśmy kompleksowo – od analityki i badań, przez UX/UI i SEO, po development oraz wdrożenie sklepu w technologii Shoper Storefront.
- Audyt CRO/UX – punkt wyjścia
Audyt wyłonił 60 obserwacji wymagających działania. Najważniejsze problemy dotyczyły nawigacji, doboru rozmiaru i pierwszego ekranu – aż 43% użytkowniczek nie scrollowało niżej.
- Badania UX – problemem nie była cena
Aby zrozumieć proces podejmowania decyzji zakupowych, przeprowadziliśmy wywiady IDI i card sorting z główną grupą zakupową marki – klientkami. Badania pokazały, że największą barierą zakupową nie była cena, ale niepewność dotycząca jakości produktu. Bez możliwości dotknięcia materiału klientki analizowały opisy, wymiary i opinie, a pierwszy zakup często traktowały jako test jakości. Na tej podstawie zdefiniowaliśmy kluczową personę zakupową i kierunek redesignu, czyli mocniejsze eksponowanie jakości, dopasowania oraz wartości marki.
- Nawigacja i drzewko kategorii – klientki wiedziały, czego szukają, ale nie wiedziały, gdzie kliknąć
Card sorting z udziałem 29 klientek pokazał, że podział produktów według pomieszczeń jest naturalny. Problemem było nazewnictwo kategorii i sposób ich prezentacji w menu np. nazwa „Hotel & Spa” nie pojawiła się w badaniu ani razu. Przeprojektowaliśmy architekturę informacji i menu zarówno na desktop, jak i mobile, opierając je na sposobie, w jaki klientki myślały o produktach. Mocniej wyeksponowaliśmy też wyszukiwarkę, która była powiązana z wyższą konwersją – 4,8% vs 3,7% u pozostałych.
PRZED vs PO – menu (mobile)

PRZED vs PO – menu (desktop)

- Filtrowanie – łatwiejsze zawężanie oferty
Heatmapy pokazały, że klientki próbowały korzystać z filtrów, ale gubiły się w dotychczasowej strukturze. Uporządkowaliśmy więc ich hierarchię i wyeksponowaliśmy kluczowe opcje, m.in. materiał i kolor.
- Karta produktu – kluczowe decyzje w jednym miejscu
Rozmiar, kolor, personalizacja i przeróbki były wcześniej rozproszone, co utrudniało podjęcie decyzji zakupowej. Przenieśliśmy najważniejsze opcje wyżej na karcie produktu i uporządkowaliśmy ich kolejność. Dodaliśmy także podgląd personalizacji oraz moduł pomocy w doborze rozmiaru, aby klientka mogła samodzielnie przejść przez najważniejsze decyzje przed dodaniem produktu do koszyka.
PRZED vs PO – karta produktu (desktop)

- Checkout – mniej przeszkód
Uprościliśmy checkout, ograniczając liczbę kroków i utrzymując stałe podsumowanie zamówienia na kolejnych etapach. Naprawiliśmy też błędy techniczne, które wcześniej mogły przerywać zakup oraz zoptymalizowaliśmy checkout na mobile.
PRZED vs PO – checkout (desktop)

- SEO – redesign bez utraty widoczności
Redesign obejmował także prace SEO, których celem było zabezpieczenie widoczności podczas zmiany struktury sklepu i adresów URL.
- Wdrożenie w technologii Shoper Storefront
Projekt, który od początku był dopasowany do możliwości nowej technologii, został wdrożony przez nasz zespół deweloperski w Shoper Storefront z integracją systemów płatności oraz analityki GA4 i Clarity.
Efekt redesignu
Ponieważ projekt jest świeżo po wdrożeniu, na pełną ocenę wpływu na konwersję potrzebujemy jeszcze danych. Już teraz możemy pokazać najważniejsze zmiany w doświadczeniu zakupowym:
Nawigacja oparta na sposobie myślenia klientek
→ uproszczona architektura informacji i bardziej intuicyjne menu
Karta produktu wspierająca decyzję zakupową
→ kluczowe informacje są od razu dostępne w jednym miejscu
Samodzielny dobór rozmiaru i personalizacja
→ wdrożyliśmy elementy, które pomagają wybierać rozmiar i lepiej zrozumieć dostępne opcje produktu, zanim klientka doda produkt do koszyka
Nowoczesny wygląd i większa komunikacja przewag
→ nowa i ujednolicona warstwa wizualna, komunikacja jakości, polskiego pochodzenia i personalizacji na całej ścieżce zakupowej przy zachowaniu
Sklep gotowy do dalszej optymalizacji
→ kolejnym krokiem są testy A/B, które pozwolą ocenić wpływ poszczególnych zmian na zachowania użytkowniczek i konwersję na podstawie danych
PO – nowy interaktywny moduł Skompletuj sypialnię swoich marzeń (desktop)

Wnioski
- Dane pokazują „gdzie”, badania wyjaśniają „dlaczego”
Audyt pokazał, gdzie użytkowniczki tracą kontekst, a badania, takie jak wywiady i card sorting, pomogły zrozumieć dlaczego. Połączenie danych ilościowych i jakościowych pozwoliło zaprojektować rozwiązania oparte na rzeczywistych potrzebach klientek, a nie założeniach zespołu. - Złożonej oferty nie naprawi pojedyncza poprawka
Nawigacja, filtry, karta produktu i personalizacja są ze sobą powiązane w jednej ścieżce zakupowej. Dlatego redesign wymagał podejścia całościowego – poprawa jednego elementu bez pozostałych mogłaby spowodować przeniesienie problemu w inne miejsce. - Historia marki może wspierać sprzedaż
W przypadku rodzinnej marki osobista historia nie musi być schowana na jednej podstronie O nas. Odpowiednio wykorzystana na całej ścieżce zakupowej może budować zaufanie i wzmacniać decyzję zakupową.